Ktoś kiedyś mi mówił, że niedobrze dobrym być

ktoś kiedyś mi mówił- żeby wygrać trzeba z nimi pić, kpić, ćmić
ktoś mi powiedział-nie, nie uda się to, czego chcesz,
że wyżej chcenia nie podskoczysz, bracie, nie

Nie ma superdobrych, nie zna takich świat
tacy siedzą w ramkach, triumfy święcą tylko tam
niewymownie cenię takich ludzi,
którzy czasem się mylą, ale naprawdę czegoś chcą

Ja wierzę, że na tym świecie miłość jest
nadzieję mam, że nasyca ciebie i mnie
ufam,że to będzie lepszy świat i wiem -to wiem-
tylko miłość zmieni nas

Co dzień od nowa ta machina kręci się
musisz wybierać co jest dobre a co złe
wsłuchaj się w siebie, nie daj zbałamucić się
raj będzie w niebie, tutaj poborykasz się kapkę…

Gdy dasz jeść głodnemu, smutnym radość dasz,
więzień, chory i stary i samotny i narwany,
pijak i narkoman będą jak twój brat-
gdy próbujesz pomóc – wtedy zmieniasz świat

ja wierzę….








Zamykała co dzień marzenia 

I serca na klucz
Nie chciała znów, cierpienia

Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego on,
Pewny czułości, miłości
Pojawił się, powiedział to…

Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co się ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech Cię przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!

Pozamykał swój świat, by nie marzyć
I wyrzucił klucz.
Uwierzył, że nic…nic się nie zdarzy!
Niee!

Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego ona,
Pewna czułości, miłości
Zjawiła się…

Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co się ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech Cię przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!

Niech Cię przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
3 x