Nie mów do mnie tak, jak mama
nie mów- jeśli dobrze chcesz…
to niewiele-zobacz sama-
gdy zmienisz tylko ton, przekonasz się
jak wiele zmieni się
Nie zachowuj się jak mama
daj przestrzeni trochę mi
chcesz tu rządzić-zobacz sama
nie trzeba rządzić, żeby fajnie żyć
dziś szczerze powiem ci
Jeśli chcesz-możliwe stanie się,co niemożliwe
czas znaczenia nie ma, nie…
o,tak…
masz w sobie takie coś… a to nie minie
czas znaczenia nie ma, nie…
Już nie tata i nie mama
będą teraz z tobą żyć
musisz zdecydować sama
co robić masz i kim chcesz ze mną być
….mogę pomóc….?
jeśli chcesz…
Zanim zaczniesz znów dopatrywać się co złego będzie
z paru kiepskich słów-z paru żartów o kobiecej ględzie
zanim postanowisz,że wywalczysz sobie ze mną szczęście
spasuj…i posłuchaj mnie…
Tyle światła w tym ogrodzie, tyle śladów na wodzie
tyle jest dobra w nas
czasem trzeba aż rozstania, na rozstaju wyczekania
żeby się stać
Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiągalny cel – my
To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiągalny cel – to,
że kochamy
Każda rzeka ma swe źródło, każdy smutek-koniec
każdy żal ma kres
że niełatwo żyć-to jasne, kiedy ciemno wokół
i nawet pogody czas – nie uczy nas
Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiągalny cel – my
To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiągalny cel – to,
że kochamy się
Gdzie tyle słońca – bywa cień
że ktoś cię kocha – wiem