Nie mów do mnie tak, jak mama
nie mów- jeśli dobrze chcesz…
to niewiele-zobacz sama-
gdy zmienisz tylko ton, przekonasz się
jak wiele zmieni się
Nie zachowuj się jak mama
daj przestrzeni trochę mi
chcesz tu rządzić-zobacz sama
nie trzeba rządzić, żeby fajnie żyć
dziś szczerze powiem ci
Jeśli chcesz-możliwe stanie się,co niemożliwe
czas znaczenia nie ma, nie…
o,tak…
masz w sobie takie coś… a to nie minie
czas znaczenia nie ma, nie…
Już nie tata i nie mama
będą teraz z tobą żyć
musisz zdecydować sama
co robić masz i kim chcesz ze mną być
….mogę pomóc….?
jeśli chcesz…
Zanim zaczniesz znów dopatrywać się co złego będzie
z paru kiepskich słów-z paru żartów o kobiecej ględzie
zanim postanowisz,że wywalczysz sobie ze mną szczęście
spasuj…i posłuchaj mnie…
Nam w przyszli, przyszli o zmroku
krzykiem głowie zmącili
przyszli-czarno na białym
w czystych koszulach anieli
Oto już kres, ludzie,waszej złej doli
oto już kres dni cieżko rannych
dosyć już łez, ludzie, pora świat zbawić
uwierzyć nam
Oto nasz plan, oto wielki nasz plan
sama wolność nie żaden gest
oto nasz plan, genialny nasz plan
posłuchajcie jak brzmi:
każdy może wybrać
swoje życie z książek, które kocha najbardziej, ceni najbardziej,
w których najbardziej, w których chciałby żyć
Oto już kres, ludzie……
Przyszli, przyszli o zmroku
krzykiem nam w głowie zmącili
tłumy ludzi zbierali, książek miliony zwozili
Oto już dzień, ludzie, wielki dzień nastał
oto już czas swój los wybierać
dosyć już łez, ludzie, niech świat żyć zacznie
i tłum wpadł we drzwi
Wszyscy do jednej, pobiegli do jednej,
wszyscy o jedną zaczęli się bić