Nie mów do mnie tak, jak mama

nie mów- jeśli dobrze chcesz…
to niewiele-zobacz sama-
gdy zmienisz tylko ton, przekonasz się
jak wiele zmieni się

Nie zachowuj się jak mama
daj przestrzeni trochę mi
chcesz tu rządzić-zobacz sama
nie trzeba rządzić, żeby fajnie żyć
dziś szczerze powiem ci

Jeśli chcesz-możliwe stanie się,co niemożliwe
czas znaczenia nie ma, nie…
o,tak…
masz w sobie takie coś… a to nie minie
czas znaczenia nie ma, nie…

Już nie tata i nie mama
będą teraz z tobą żyć
musisz zdecydować sama
co robić masz i kim chcesz ze mną być
….mogę pomóc….?

jeśli chcesz…

Zanim zaczniesz znów dopatrywać się co złego będzie
z paru kiepskich słów-z paru żartów o kobiecej ględzie
zanim postanowisz,że wywalczysz sobie ze mną szczęście
spasuj…i posłuchaj mnie…








Dobrze wiesz, że tak jest

żyjesz marzeniami, które wciąż
nie spełniają się
znowu coś przygniata cię
z wielkim trudem stawiasz pierwszy krok
masz tego dość…

Chciałbyś z lotu ptaka widzieć świat
chciałbyś poszybować
bliżej nieba być

Czekaj na wiatr
w górę niech uniesie cię
nie musisz się bać
kiedy skrzydła wiary masz
czekaj na wiatr
gdy poczujesz powiew ten
wystarczy
twój jeden krok
wieje wiatr dokąd chce
słychać jego szum, lecz nie wiesz skąd
i dokąd idzie
nowych znów nabierasz sił
bez zmęczenia daleko możesz iść
gdy czekasz na wiatr
możesz z lotu ptaka widzieć świat
możesz poszybować…