Z kim, jeśli z tobą nie
odkryję, że życie ma smak we dwoje
jak pachnący chleb, jak siedem nieb - znowu we dwoje
tyle mądrych dni, tyle pięknych nocy
niebo i ziemia ku pomocy
musiał minąć czas, byśmy byli
jak zwoje – we dwoje
Tak… (za siódme niebo-niebem)
miłość ta… (jak siódme niebo-niebem)
przetrzymała czas… (na siódme niebo-niebem)
i nie ustała … (to siódme niebo)
miłość…
Z kim, jeśli z tobą nie
podzielę się wszystkim co mam, co czuję i wiem
z kim zadumam się, obśmieję cię-jeśli nie z tobą?
tyle mądrych dni, tyle pięknych nocy
niebo i ziemia ku pomocy
musiał minąć czas, byśmy byli
jak zwoje – we dwoje
tak… (za siódme niebo)…
(O o o)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Masz wlosy, stopy, to co lubisz
gdy unosisz sie nad ziemia, (O o o o)
Twe cale cialo czuje kazdy takt,
uczucia me topnieja. (Uouou)
Tak tanczysz jakby tu nie bylo mnie
unoszac sie nad ziemia. (O o o o)
I nawet moj pozorny chlod i ton
twych marzen nie rozwieja. (je je je je je)
Wiem, taniec to twoj raj, twoj swiety gaj.
Wiem, taniec to twoj raj, nie przestawaj. (Wow!)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, (uou!) bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Ta fascynacja to w ostatku w_takt
unosi mnie. (Ooo)
W_twych wlosach tanczy pomaranczy kwiat
a oczy twoje mowia wiem. (wiem)
Ten taniec to twoj raj, twoj swiety gaj. (ouo!)
Nie taniec a siebie daj, nie przestawaj.
I co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Juz jestes w_chmurach tanczysz tam,
anioly w_plomieniach.
Jak dziki kwiat jak wolny ptak,
dla ciebie swiat za maly.
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty... (tanczyc tak...)