Przejdą każdą z trudnych dróg

nie przestaną wierzyć w cud
dojdą tam,gdzie innym brak sił
nie uwierzą,że to żle
kochać cię

Naiwni
łatwowierni
i
zawsze wierni
i
naiwni

Choćby wszystko poszło żle
choćbyś znalazł się na dnie
nie bój się, nie musisz się bać
zamiast ciebie wierzą w cud
zwykły cud

Naiwni…
ufaj im
właśnie im

Zanim powiesz im, że źle, że kochają ciebie
naiwni…
ufaj im








Zamykała co dzień marzenia 

I serca na klucz
Nie chciała znów, cierpienia

Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego on,
Pewny czułości, miłości
Pojawił się, powiedział to…

Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co się ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech Cię przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!

Pozamykał swój świat, by nie marzyć
I wyrzucił klucz.
Uwierzył, że nic…nic się nie zdarzy!
Niee!

Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego ona,
Pewna czułości, miłości
Zjawiła się…

Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co się ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech Cię przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!

Niech Cię przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
3 x