Kiedy szeptem mówię ci, że kocham…
W twoich oczach kwitną łzy… bo kochasz…
Nawet jeśli nie umiesz, nie wiesz jak mi dać znak-
Wiem, że wiesz…
Ramionami otulę, udobrucham twój strach-
Spróbuj…
Nie mów-nie-jeżeli czujesz
Nie mów-nie-jeżeli pragniesz mnie
Powiedz-tak-gdy kochasz
Bądź zawsze ze mną
Chociaż niebo spada ci na głowę…
Kiedy ziemia mówi, że nie możesz…
Chociaż tamto, co było, siedzi w tobie jak cień
Chłodny cień…
Ciągle rośnie w nas miłość
Pokonamy ten lęk, tylko…
No powiedz-tak-powiedz,
powiedz, że mnie kochasz
nie chcę nic więcej
No, czemu…
wystawać muszę u twych drzwi
no, czemu…
nic nie odpowiadasz mi
no, czemu…
ta durna zabawa tyle trwa
no, czemu…
no powiedz-tak…
No, czemu…
nie chcesz powiedzieć ani słowa
no, czemu…
zaczynać ciągle mam od nowa
no, czemu
rzeknij, że jesteś ma połowa
no…
No powiedz-tak……
Będziesz musiał czekać
Będę ci uciekać
Będziesz musiał czekać
Za dzień… po nocy dzień
Za cień… za twój łagodny cień
Ty wiesz - nie umiem słów
A – co chcesz – mogę powiedzieć dzisiaj
Bo ty otwierasz mnie, jak nikt
Oswoiłaś mnie…
Więc dziś dziękuję ci
Za sens,
który dodałaś do mnie
za noce i dni
dziękuję
bardzo