Lubię takie zabujanie,
lubię kiedy ktoś buja w obłokach, jak ja
Lubię to,co zabujane,
a najlepiej,gdy buja, jak bujam ja
już pierwsze takty,czujny rytm i dźwięk
lubię najbardziej,gdy zabujają mnie…
lubię to poczuć w lędźwiach,w głowie też
lubię takie falowanie…
skąd mam to bujanie ja-nie wie tata,mama
nie wiesz ty i nie wiem ja-taka natura
bujam kiedy czuję rytm,bujam kiedy kocham
bujam kiedy bujasz ty
bujam,bujam noce i dni
lubię takie zabujanie…itd.
Cieszy mnie kiedy buja cię ten rytm
Kiedy usiedzieć nie pozwala ci
Najmniejszym gestem bujasz mnie jak nikt
Zabujałem się na amen!
Skąd masz to bujanie ty-nie wie tata,mama
Nie wiem ja i nie wiesz ty-takie natury
Bujasz kiedy czujesz rytm,bujasz kiedy kochasz
Bujam,kiedy bujasz ty – bujamy,bujamy,bujamy!
Tyle światła w tym ogrodzie, tyle śladów na wodzie
tyle jest dobra w nas
czasem trzeba aż rozstania, na rozstaju wyczekania
żeby się stać
Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiągalny cel – my
To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiągalny cel – to,
że kochamy
Każda rzeka ma swe źródło, każdy smutek-koniec
każdy żal ma kres
że niełatwo żyć-to jasne, kiedy ciemno wokół
i nawet pogody czas – nie uczy nas
Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiągalny cel – my
To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiągalny cel – to,
że kochamy się
Gdzie tyle słońca – bywa cień
że ktoś cię kocha – wiem