Ludzie mówią mi – wszystko przemija
jeśli zdarzy się miłość – czas ją zabija
ale nie ma takiej siły, która przekona mnie,
że nam nie uda się
Ludzie mówią mi – szkoda zachodu…
to nie uda się,bo nie ma powodu
ale nie ma takiej siły,
a jeśli jest-niech wie,że nam uda się!
Chyba nie wierzysz w to
co los za plecami ma
i nie wierzysz, że to chyba na pewno ja
nie wierz mu…nie, nie, nie,
chociaż tego chcesz i ja tego chcę
Chyba nie wierzysz w to, co los za plecami ma
i nie wierzysz, że to chyba na pewno ja
nie wierz mu… ufaj mnie…Przecież tego chcesz i ja tego chcę…
Ludzie mówią mi – to się wypali…
nie popłyniesz długo na takiej fali…
nie będę słuchał ich narzekań
ważne, co czuję i… że pragnę!
Chyba nie wierzysz…
Bez słów i bez dat
bez tego,co daje świat
sam zdobędę szczęście swe
nie licząc lat!
Nam w przyszli, przyszli o zmroku
krzykiem głowie zmącili
przyszli-czarno na białym
w czystych koszulach anieli
Oto już kres, ludzie,waszej złej doli
oto już kres dni cieżko rannych
dosyć już łez, ludzie, pora świat zbawić
uwierzyć nam
Oto nasz plan, oto wielki nasz plan
sama wolność nie żaden gest
oto nasz plan, genialny nasz plan
posłuchajcie jak brzmi:
każdy może wybrać
swoje życie z książek, które kocha najbardziej, ceni najbardziej,
w których najbardziej, w których chciałby żyć
Oto już kres, ludzie……
Przyszli, przyszli o zmroku
krzykiem nam w głowie zmącili
tłumy ludzi zbierali, książek miliony zwozili
Oto już dzień, ludzie, wielki dzień nastał
oto już czas swój los wybierać
dosyć już łez, ludzie, niech świat żyć zacznie
i tłum wpadł we drzwi
Wszyscy do jednej, pobiegli do jednej,
wszyscy o jedną zaczęli się bić