(O o o) 

Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)

Masz wlosy, stopy, to co lubisz
gdy unosisz sie nad ziemia, (O o o o)
Twe cale cialo czuje kazdy takt,
uczucia me topnieja. (Uouou)
Tak tanczysz jakby tu nie bylo mnie
unoszac sie nad ziemia. (O o o o)
I nawet moj pozorny chlod i ton
twych marzen nie rozwieja. (je je je je je)

Wiem, taniec to twoj raj, twoj swiety gaj.
Wiem, taniec to twoj raj, nie przestawaj. (Wow!)

Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, (uou!) bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)

Ta fascynacja to w ostatku w_takt
unosi mnie. (Ooo)
W_twych wlosach tanczy pomaranczy kwiat
a oczy twoje mowia wiem. (wiem)

Ten taniec to twoj raj, twoj swiety gaj. (ouo!)
Nie taniec a siebie daj, nie przestawaj.

I co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)

Juz jestes w_chmurach tanczysz tam,
anioly w_plomieniach.
Jak dziki kwiat jak wolny ptak,
dla ciebie swiat za maly.
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty... (tanczyc tak...)









Dobrze wiesz, że tak jest

żyjesz marzeniami, które wciąż
nie spełniają się
znowu coś przygniata cię
z wielkim trudem stawiasz pierwszy krok
masz tego dość…

Chciałbyś z lotu ptaka widzieć świat
chciałbyś poszybować
bliżej nieba być

Czekaj na wiatr
w górę niech uniesie cię
nie musisz się bać
kiedy skrzydła wiary masz
czekaj na wiatr
gdy poczujesz powiew ten
wystarczy
twój jeden krok
wieje wiatr dokąd chce
słychać jego szum, lecz nie wiesz skąd
i dokąd idzie
nowych znów nabierasz sił
bez zmęczenia daleko możesz iść
gdy czekasz na wiatr
możesz z lotu ptaka widzieć świat
możesz poszybować…