Dobrze wiesz, że tak jest
żyjesz marzeniami, które wciąż
nie spełniają się
znowu coś przygniata cię
z wielkim trudem stawiasz pierwszy krok
masz tego dość…
Chciałbyś z lotu ptaka widzieć świat
chciałbyś poszybować
bliżej nieba być
Czekaj na wiatr
w górę niech uniesie cię
nie musisz się bać
kiedy skrzydła wiary masz
czekaj na wiatr
gdy poczujesz powiew ten
wystarczy
twój jeden krok
wieje wiatr dokąd chce
słychać jego szum, lecz nie wiesz skąd
i dokąd idzie
nowych znów nabierasz sił
bez zmęczenia daleko możesz iść
gdy czekasz na wiatr
możesz z lotu ptaka widzieć świat
możesz poszybować…
Masz aureolę gdy patrzysz w dal
Choć nie znam - kocham,
Choć nie wiem – trwam
Pamiętam o każdej z chwil
Widziałem twój każdy gest
Jeziora twych oczu, gdy pragnąłem tonąć w nich
Każda noc obiecuje ciebie
Marzę o tym w dzień
Wszystko z tobą i nic bez ciebie
Chcę być jak twój cień
Nie mogę już marzyć
Chcę dotykać cię, bo
Znalazłem w twej twarzy
To, czego ja chcę
Tak chciałbym już objąć cię
Bez końca całować
Niewiele tak dzieli nas
Jedno- tak- i całe życie
Każda noc…
Mień się, chwilo, mień…
Za dzień… po nocy dzień
Za cień… za twój łagodny cień
Ty wiesz - nie umiem słów
A – co chcesz – mogę powiedzieć dzisiaj
Bo ty otwierasz mnie, jak nikt
Oswoiłaś mnie…
Więc dziś dziękuję ci
Za sens,
który dodałaś do mnie
za noce i dni
dziękuję
bardzo