No powiedz-tak-powiedz,
powiedz, że mnie kochasz
nie chcę nic więcej
No, czemu…
wystawać muszę u twych drzwi
no, czemu…
nic nie odpowiadasz mi
no, czemu…
ta durna zabawa tyle trwa
no, czemu…
no powiedz-tak…
No, czemu…
nie chcesz powiedzieć ani słowa
no, czemu…
zaczynać ciągle mam od nowa
no, czemu
rzeknij, że jesteś ma połowa
no…
No powiedz-tak……
Będziesz musiał czekać
Będę ci uciekać
Będziesz musiał czekać
(O o o)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Masz wlosy, stopy, to co lubisz
gdy unosisz sie nad ziemia, (O o o o)
Twe cale cialo czuje kazdy takt,
uczucia me topnieja. (Uouou)
Tak tanczysz jakby tu nie bylo mnie
unoszac sie nad ziemia. (O o o o)
I nawet moj pozorny chlod i ton
twych marzen nie rozwieja. (je je je je je)
Wiem, taniec to twoj raj, twoj swiety gaj.
Wiem, taniec to twoj raj, nie przestawaj. (Wow!)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, (uou!) bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Ta fascynacja to w ostatku w_takt
unosi mnie. (Ooo)
W_twych wlosach tanczy pomaranczy kwiat
a oczy twoje mowia wiem. (wiem)
Ten taniec to twoj raj, twoj swiety gaj. (ouo!)
Nie taniec a siebie daj, nie przestawaj.
I co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Juz jestes w_chmurach tanczysz tam,
anioly w_plomieniach.
Jak dziki kwiat jak wolny ptak,
dla ciebie swiat za maly.
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty... (tanczyc tak...)